Chlapaki późną jesienią

Opublikowany przez: Kamil Zaczkiewicz

Jesteś na Mikado / Testy

Udostępnij artykuł na:

November 28, 2014

Chlapaki późną jesienią

Wielokrotnie poruszałem kwestię łowienia z powierzchni jako łowienia nie tylko widowiskowego, emocjonującego, ale i naprawdę efektywnego. Wydawać by się mogło, że jesień, to okres w którym przynęty powierzchniowe, lub poruszające się tuż pod nią, możemy schować głęboko do szafy i zapomnieć o niej do wiosny. Nic bardziej mylnego. W niektórych łowiskach nadal będą one bardzo skuteczne, wręcz są wody, gdzie innymi przynętami ciężko będzie osiągnąć sukces.

1

Płytkie, mocno zarośnięte miejsca są nadal chętnie odwiedzane przez drapieżniki, szczególnie w słoneczne dni, gdzie niewielka warstwa wody bardzo szybko się nagrzewa i przyciąga żerujące drapieżniki. Pojedyncze, ciepłe dni z dużą ilością słońca, to sygnał dla szykujących się do przezimowania ryb, że to ostatni czas nagromadzić substancji na zbliżający się trudny okres.

Ekwipunek.

Krótki kijek o mocnej szczytówce, to najlepszy wybór do „szarpanego” prowadzenia przynęt. Niezbyt długim kijem łatwiej też manewrować naszą przynętą pomiędzy wystającymi pozostałościami po trzcinach, czy innych roślinach. Najlepszym rozwiązaniem będzie Inazuma X-Plode Zander w odpowiadającej nam długości i ciężarze rzutowym 30 lub 35 gram. Na szpulę kołowrotka nawijam mocną plecionkę X-Plode lub Nihonto Octa Braid. Mocną i grubą. Szczupakom zupełnie nie przeszkadza, a pozwala na siłowy hol w zaczepowym łowisku.

3

Mając na myśli późnojesienne łowy, nie można nie wspomnieć o odpowiednim ubiorze. Odpowiedni to taki, dzięki któremu przede wszystkim się nie spocimy podczas marszu, a także nie będzie on krępował i ograniczał naszych ruchów. Ważne, żeby nasze ubrania były wiatro- i wodoodporne. Warto zwrócić uwagę na fakt, żeby buty posiadały niezbędny zapas luzu. Zbyt obcisłe spowodują, że ograniczymy krążenie w naszych kończynach i zmarzniemy, nawet pomimo kilku par grubych skarpet.

Wolno, wolniej.... jesiennie. Prowadzenie wabika.

W zimnej wodzie ryby nie są zbyt aktywne. Jako stworzenia zmiennocieplne, dostosowują się do temperatury środowiska. To ona reguluje także ich procesy życiowe i tempo metabolizmu. Z drugiej strony w zimniejszej wodzie wzrasta rozpuszczalność tlenu, co również ma duży wpływ na mieszkańców naszych wód.

Prowadząc przynęty powierzchniowe ważne jest, żeby ryba miała czas na chwilę jej obserwacji, namierzenie i zaatakowanie. W przypadku łowienia jesienią, należy jeszcze wolniej, wręcz ślamazarnie prezentować nasze przynęty. Moment pauzy, w której przynęta zawiśnie w bezruchu, a powierzchnia wody wokół niej będzie się stopniowo uspokajała, można przeciągnąć nawet do kilkudziesięciu sekund. Mało tego, te pauzy wykonujemy coraz częściej, niejednokrotnie po każdym podciągnięciu przynęty. Prowadzenie wabika tylko po jednym zarzuceniu przynęty wydaje się nie mieć końca. Ale to nic złego, ponieważ branie może nastąpić dosłownie w każdej chwili. A długi czas prezentacji działa tylko i wyłącznie na naszą korzyść, szczególnie w niewielkich „oczkach” pomiędzy szczelnym dywanem roślinności.

2

Łowienie późną jesienią na przynęty powierzchniowe można uznać za fanaberię. Za kaprys, na który nie warto marnować krótkiego, jesiennego dnia. Z drugiej jednak strony istnieją łowiska o takiej charakterystyce, kiedy sięgnięcie po ten typ wabika nie jest jedynie wymysłem wędkarza, ale prawidłowo zastosowane mogą dać piękne ryby.

4

Ostatnie dni przed nastaniem pokrywy lodowej najczęściej kojarzy się z poszukiwaniem sandaczy lub ewentualnie okoni. Niektórzy wolą już skupić się na ostatnich przygotowaniach do połowu z tafli, lub wybiegając jeszcze dalej w przyszłość, układają w pudełkach pstrągowe zabawki, które będzie można zaprosić do współpracy tuż po Sylwestrowej zabawie. Póki co, można jeszcze poszukać szczupaków. Grubych, w świetnej kondycji i mimo schyłku roku, nadal chętnie atakujących wabiki poruszające się nad ich głowami.

Z wędkarskim pozdrowieniem
Kamil Zaczkiewicz

Udostępnij artykuł na:

wróć do listy
bannery
bannery
AOE
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner