Sposób na majowe szczupaki

Opublikowany przez: Jakub Fiećko

Jesteś na Mikado / aktualności

Udostępnij artykuł na:

April 29, 2021

Sposób na majowe szczupaki

Pierwszy maja to swojego rodzaju święto, na które czeka każdy spinningista. Jest to dzień, w którym większość wędkarzy złapie za wędkę spinningową i ruszy w pogoń za „królem wody”. Szczupaki są wygłodniałe po tarle, więc jest to idealny czas by zapolować na duże esoxy. Ryby nie widziały przynęt przez dłuższy okres i zdecydowanie łatwiej jest je przechytrzyć niż w późniejszej części sezonu. Jak się dobrać do tych największych i gdzie ich szukać w tym okresie ? Jakich przynęt użyć, jakie wędziska przygotować ? Postaram się Wam przybliżyć moje plany na nadchodzący sezon, które może przybliżą Was do złowienia ryby życia.

Gdzie szukam ryb w maju?
Z mojego doświadczenia wynika, że w tym okresie najwięcej ryb znajdziemy na płytkiej wodzie. Wszystkie płycizny z zaczynającą rozwijać się roślinnością są tak zwanymi „bankówkami”. Nie bójmy się łowić nawet na półmetrowej wodzie. Im więcej świeżej roślinności, tym lepiej. W tych miejscach najchętniej przebywa wylęg, na który szczupaki i okonie polują. Jeżeli znajdziemy stołówkę z drobnicą możemy liczyć na metrowe okazy, obecność okoni zwiększy zdecydowanie naszą szansę. Najczęściej w tych miejscach łowię na jerki, albo duże, wąskie gumy, które prawidłowo pracują bez obciążenia, świetnie sprawdzi się w takich miejscach nasza nowość Sicario. Na płyciznach w maju łowi się bardzo dużo średniej wielkości ryb oraz pojedyncze duże okazy, które wygrzewają się po tarle. Zaglądam w takie miejsca o świcie i o zmierzchu, wtedy jest największa szansa na spotkanie dużej ryby.

image

 Osiemdziesiątka z grążeli to już fajna sportowa ryba

image

Gejzer wody podczas wypuszczania po szybkim, zdecydowanym holu wśród grążeli

Drugim miejscem, w którym szukam ryb w tym okresie są głębsze trzcinowiska. Staram się znaleźć wodę w granicach 4-6m. Przynęty zazwyczaj prowadzę w pół wody. Obławiam systematycznie metr po metrze i przesuwam się na silniku dziobowym lub łowię w dryfie wzdłuż trzcin, jeżeli warunki pogodowe na to pozwalają. Staram się nie podpływać pod same trzciny, a odsuwam się od nich na odległość rzutu. W takich miejscach gromadzą się stada średniej wielkości płoci. Przynęty dobieram wielkością właśnie pod nie. 12-18 cm gumy i tonące jerki są idealnymi przynętami na tego typu miejsca. Tutaj w każdej chwili możemy spodziewać się ataku bardzo dużej ryby.

image

Wczesnowiosenne trzcinowiska z głębszą wodą to moje ulubione miejsca o tej porze roku

Maj to również rewelacyjny okres na duże toniowe szczupaki, które odpoczywają po tarle na głębokiej wodzie i polują na pojedyncze duże ryby. W tych miejscach doskonale sprawdzają się największe przynęty, imitacje okoni, płoci i leszczy. Namierzenie na echosondzie stada dużych leszczy, sielawy, czy płoci gwarantuje odnalezienie również szczupaków. Obstawiają one ławice i czyhają na ofiarę, która oderwie się od grupy, dlatego warto naszą przynętę prowadzić na głębokości metr nad lub pod ławicą, zwiększy to nasze szanse na atak drapieżnika. W tym okresie przebywają tutaj zazwyczaj duże i bardzo duże szczupaki. Nie możemy liczyć na wiele brań, ale nasza wytrwałość może zostać wynagrodzona kontaktem z rybą życia. Najlepszy okres dnia w tej partii wody, to moim zdaniem godziny 10-15. Jest to moment, w którym temperatura wody zwiększa się, a ławice podnoszą się wyżej. Jeżeli znajdziemy na echosondzie oderwaną od dna ławicę, starajmy się obłowić to miejsce bardzo dokładnie.

image

Toniowa metrówka żerująca na ławicy leszczy

Poza łowieniem ze środków pływających, w tym okresie zawsze decyduję się na kilka szybkich wypadów na małe, klimatyczne, leśne jeziorka. Jest to w pewnym rodzaju powrót do moich pierwszych kroków stawianych z wędką. W takich zbiornikach raczej mamy małe szanse na regularne spotkania z metrowymi okazami, ale szczupaki z takich miejsc są niesamowicie ubarwione i nadrabiają walecznością, dodatkowo widoki i możliwość bycia sam na sam z jeziorem wynagradza wszystko.

image

Ryby z leśnych jezior są bardzo waleczne i nawet te mniejsze cieszą

image

Widoki o świcie nad leśnymi jeziorami wynagradzają wszystko

Większość moich wypraw odbywa się jednak ze środków pływających. Ostatnio staram się minimalizować zabierany przeze mnie sprzęt na pokład. Najczęściej zabieram ze sobą jeden mocny kij baitcastingowy o ciężarze wyrzutu do 120g z multiplikatorem niskoprofilowym, który pomieści 150m plecionki 0,25. Umożliwia mi ten zestaw obsługiwać jerki oraz duże gumy na lekkich główkach. Drugi zestaw, to uniwersalny spinning o akcji fast do około 30g z zapasem mocy w dolniku, zestawiony z kołowrotkiem w rozmiarze 3000 z nawinięta linką 0,16. Jest to stosunkowo uniwersalny zestaw, który pozwala łowić mi na przynęty twarde, takie jak : obrotówki, wahadłówki, woblery jak i również średniej wielkości gumy na lekkich główkach, czy czeburaszkach.
Jeżeli chodzi o przynęty zabieram zawsze jedną torbę EVA z 4 pudełkami. W pierwszym z nich mam przynęty twarde, w zdecydowanej większości duże wykonane z cienkiej blachy wahadłówki oraz obrotówki, znajdzie się również kilka wirujących ogonków na głębszą wodę.

image

Duże lekkie blachy to świetne przynęty na majowe drapieżniki

Drugie pudełko stanowią gumy w naturalnych kolorach, perły, red heady oraz imitacje okoni, to moje ulubione kolory na wiosnę. Różnego rodzaju kopyta, rippery i niedoceniane, a czasami zabójcze, duże jaskółki. Saira 20 cm na ospałe szczupaki jest znakomita, spróbujcie, a nie pożałujecie!

image

Imitacje płoci, okoni i gumy z niebieskimi akcentami przeważają w moim arsenale

Trzecie pudełko stanowią gumy w jaskrawych kolorach: firetigery, wściekłe marchewy, czy seledynowe gumy. Na początku sezonu, te barwy potrafią otworzyć nam wodę i pobudzić ryby do brania.

image

Wściekłe kolory szczególnie skuteczne są wieczorami

Czwarte pudełko przeznaczam na nowości, rzeczy do testów, główki jigowe, agrafki, przypony, dozbrojki i inne niezbędne akcesoria.

image

Nowe akcesoria do testów, wolframowe piny dociążające gumy i mocne kotwice JAWS STRONG

W dodatkowej kieszeni w torbie zawsze mam ze sobą szczypce do wyczepiania, szczypce do kółek łącznikowych oraz do cięcia kotwic. Nieodzownym elementem jest również ubiór. Nie ma nic gorszego niż wędkowanie w przemoczonej kurtce, czy butach.

image

Nieprzemakalne ciuchy to podstawa przy niepewnej wiosennej pogodzie

Techniki połowu :

Wędkarstwo jest na tyle nieprzewidywalne, że niestety nie mogę przekazać Wam złotego grala, ale podsunę Wam kilka pomysłów, które często się sprawdzają i pozwalają uratować wyprawę przed blamażem, gdy już wszystkie sprawdzone sposoby nie działają.
Pierwszy sposób nazywam trzęsieniem ziemi. W tej metodzie musimy, do stosunkowo małej przynęty założyć ciężką główkę i bardzo agresywnie podbijać przynętę, tak jakbyśmy łowili sandacze, tylko skok powinien być zdecydowanie wyższy, podparty dwoma, trzema obrotami korby podczas podbicia. Nie bójmy się założyć nawet 20 gramowej główki na 2-metrowej wodzie.
Drugi sposób to diametralna zmiana przynęty. Czasami założenie bardzo dużej przynęty 25cm +, bądź stosunkowo bardzo małej takiej jak 7 cm potrafi otworzyć wodę. Jeżeli to nie skutkuje, kombinuję jeszcze dodatkowo z rodzajem pracy. W tamtym roku przekonałem się na własnej skórze, jak skuteczna na esoxy może być również przynęta, bez pracy własnej. Polecam spróbować założyć dużą jaskółkę na lekkim wkręcie, bądź na samej wkrętce i wyważyć ją wolframową szpilką w ten sposób, aby neutralnie opadała w dół. Efekty mogą was zaskoczyć, a brania czujemy zazwyczaj w łokciu.
Trzeci sposób, który uratował mi wiele wypraw w tamtym roku to dołożenie grzechotki do przynęty. Dodatkowy bodziec wabiący potrafi pobudzić niesamowicie ryby do ataku. Dołożenie grzechotki w ogon gumowej przynęty wzbudza zainteresowanie drapieżników i często ataki są bardzo agresywne i zdecydowane.
Życzę Wam udanego rozpoczęcia sezonu i wielu wspaniałych chwil nad wodą w nadchodzącym sezonie.

image

Pozdrawiam Jakub Fiećko

Tematyka: szczupak, wędki, spinning,

Udostępnij artykuł na:

Polecane produkty

Dozbrojka JAWS z pinami HDJ01

Dozbrojka JAWS z pinami HDJ01

Jest to największa dozbrojka w ofercie Mikado. Systemik ze spiralą dedykowany do zbrojenia coraz to popularniejszych gum typu „Big Game”. Poza „śrubą” dozbrojkę mocujemy do gumy za pomocą metalowych pinów, które wbijamy w korpus przynęty. Dzięki temu rozwiązaniu maksymalizujemy jakość pracy przynęty...
Jaws Treble Hook

Jaws Treble Hook

Mocne kotwice to jeden z  podstawowych elementów dobrze zestawionego setu na duże drapieżniki. Właśnie dlatego na wasze ręce składamy kotwice najwyższej jakości. Mega ostry grot typu Delta Point gwarantuje szybką i pewną penetrację najtwardszych pysków, a bardzo mocny materiał zapewnia że kotwica wy...
Przypon fluorocarbonowy JAWS ZGJ01

Przypon fluorocarbonowy JAWS ZGJ01

Najwyższej jakości przypony wykonane z fluorocarbonu. Doskonale sprawdzą się wszędzie tam gdzie podczas sandaczowania czy łowienia okoni możemy spodziewać się przyłowu szczupaka. Solidna konstrukcja została wyposażona w krętlik rolkowy i doskonałą agrafkę „Mikado” snap. Przypony dostępne w szerokiej...
Sicario / Bleeading Dace - 14cm

Sicario / Bleeading Dace - 14cm

Realistyczny wygląd, intensywna praca ogona i wyraźne luterkowanie korpusu sprawiają, że przynęta miękka Sicario sprawdzi się przy połowie różnych gatunków ryb drapieżnych. Mniejsze rozmiary kuszą okonie i sandacze, większe to idealna broń na szczupaki.
Sicario / Bloody Perch - 14cm

Sicario / Bloody Perch - 14cm

Realistyczny wygląd, intensywna praca ogona i wyraźne luterkowanie korpusu sprawiają, że przynęta miękka Sicario sprawdzi się przy połowie różnych gatunków ryb drapieżnych. Mniejsze rozmiary kuszą okonie i sandacze, większe to idealna broń na szczupaki.
Sicario / Blue Roach - 14cm

Sicario / Blue Roach - 14cm

Realistyczny wygląd, intensywna praca ogona i wyraźne luterkowanie korpusu sprawiają, że przynęta miękka Sicario sprawdzi się przy połowie różnych gatunków ryb drapieżnych. Mniejsze rozmiary kuszą okonie i sandacze, większe to idealna broń na szczupaki.
wróć do listy
bannery
bannery
AOE
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner