Początek sezonu na czorsztyńskie zbóje

Opublikowany przez: Michał Jandura

Jesteś na Mikado / aktualności

Udostępnij artykuł na:

July 10, 2020

Początek sezonu na czorsztyńskie zbóje

Na początku każdego roku, zauważam mocne ,,podniecenie” startem sezonu połowu każdego gatunku ryb drapieżnych, jednak w mojej opinii to łowienie sandaczy skupia największe grono wędkarzy spinningowych. Dla mnie jest to królewska ryba, o której rozmawia się już kilka miesięcy wcześniej.
Wędkarze w oczekiwaniu na sezon, pokazują swoje najlepsze foty z poprzedniego roku, kompletują sprzęt, szukają nowości i często chwalą się przynętami….
Dla jednych jest to oczywiście sposób na podtrzymanie i tak rosnącego napięcia, inni patrzą na to z dystansem i lekkim zażenowaniem.
Mi takie podejście zupełnie nie przeszkadza, bo wyraźnie pokazuje jakie miejsce w szeregu ma mój ulubiony gatunek ;-)
Po miesiącach oczekiwania przyszedł czas i na mój sezon, który względem innych zbiorników jest mocno opóźniony – na zbiorniku Czorsztyńskim zaczyna się dopiero w połowie czerwca. Domyślacie się pewnie jak rośnie mi ciśnienie gdy inni już chwalą się zdobyczami, a ja ciągle jestem w blokach startowych.

image

Nie ma jednak co narzekać, bo jak co roku i ja doczekałem się w końcu sandaczowego otwarcia. Dzień wcześniej zacząłem kompletować sprzęt. No dobrze, sprzęt już miałem gotowy wcześniej, a w wigilę sandaczowego święta wprowadziłem tylko kosmetyczne poprawki :-)

W moich pudłach znalazły się oczywiście nowe gumy Mikado:
Spark’i znałem już dobrze z wypraw na pstrągi i czułem, że ich większe odpowiedniki będą mega skuteczne. Mają masywny korpus , mocną pracę ogona, którego przegub jest karbowany. Model ten w wodzie zachowuję się bardzo prowokująco, co jak wiadomo działa na leniwe sandacze.
Real Fish’e nie gościły jeszcze na moich zestawach, ale dobrze wiedziałem jak bardzo skuteczne były podczas zeszłorocznych testów. Występują w ciekawych malowaniach, takich jak: uklejka, płotka, okoń i jazgarz.

image

 


Spakowani po zęby ruszyliśmy wreszcie z moim kompanem na wodę. Przez lata wypracowaliśmy system i bez zbędnego kombinowania zaczęliśmy od płytkiej wody z dużą ilością karczy. Pierwsze rzuty wykonujemy zwykle na luzie nie spodziewając się natychmiastowych wyników. Szybko jednak przekonałem się, o skuteczności Real Fish’y i obaliłem teorię „pierwszego rzutu” (podobno gdy w pierwszym rzucie mamy branie, możemy się pakować bo więcej nie będzie) zaczynałem uśmiechać się sam do siebie . Skrupulatnie co jakiś czas zmienialiśmy miejsce na trochę głębsze, co nadal dawało dobre efekty. Kolejne sandacze meldowały się na pokładzie, a na naszych przynętach pokazywały się kolejne dowody ich skuteczności.
I nagle cisza… Czyżbyśmy złowili wszystkie ryby w okolicy? Postanowiliśmy zmienić miejsce połowu. Poprzedni sezon nauczył mnie jednego - sandacze mogą zaskakiwać i potrafią żerować na dość nietypowych stanowiskach. Nowy plan był prosty – szukamy ich w miejscach szczupakowych … Granice traw to dobra stołówka, więc i nasze smoki mogły się tam pojawić.
Pierwszym gościem na łodzi okazał się jednak szczupak, na szczęście już dawno zauważyłem, że fluo o grubości 0.70 w niczym nie przeszkadza sandaczom a pozwala swobodnie wyciągnąć szczupaka bez straty przynęty.
Brań nie było wielu i stwierdziliśmy z Marcinem że chyba czas do domu. Dryfując po starych fundamentach nadal łowiliśmy. Nagle poczułem mocne ,,kopnięcie ‘’ na kiju! Duży opór i sposób walki, dał mi do zrozumienia jedno: To On!

image

Po chwili zobaczyłem gruby cień pod łodzią, a w duchu zacząłem się modlić aby nie spadł. Na szczęście nie sparaliżował mnie strach a duży podbierak pozwolił na bezpieczne podebranie ryby, która była doskonałym zwieńczeniem pierwszego dnia mojego sezonu.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę wielu podobnych przygód nad wodą.
Michał Jandura

Tematyka: sandacz, Czorsztyn, spinning,

Udostępnij artykuł na:

Polecane produkty

Real fish / Perch

Real fish / Perch

Real Fish Perch to wierna imitacja okonia. Realistyczne odwzorowanie kształtu, staranna praca nad każdym detalem oraz mocny, zapachowy atraktor pozwoliły nam otrzymać przynętę niesamowicie skuteczną na wszystkie ryby drapieżne.
Real fish / Ruffe

Real fish / Ruffe

Real Fish Ruffe to wierna imitacja jazgarza. Realistyczne odwzorowanie kształtu, staranna praca nad każdym detalem oraz mocny, zapachowy atraktor pozwoliły nam otrzymać przynętę niesamowicie skuteczną na wszystkie ryby drapieżne.
Real fish / Bleak

Real fish / Bleak

Real Fish Bleak to realistycznie zeskalowana imitacja uklei. Dobranie odpowiedniego silikonu oraz właściwe zakończenie ogonka pozwoliło nam uzyskać gumę o drobnej, ale gęstej pracy, która może stać się przysmakiem dużych okoni, szczupaków oraz sandaczy.
Real fish / Roach

Real fish / Roach

Real Fish Roach to realistycznie zeskalowana imitacja płoci. Dobranie odpowiedniego silikonu oraz właściwe zakończenie ogonka pozwoliło nam uzyskać gumę o drobnej, ale gęstej pracy, która może stać się przysmakiem dużych okoni, szczupaków oraz sandaczy.
Real fish / Oragne Roach

Real fish / Oragne Roach

Real Fish Roach to realistycznie zeskalowana imitacja płoci. Dobranie odpowiedniego silikonu oraz właściwe zakończenie ogonka pozwoliło nam uzyskać gumę o drobnej, ale gęstej pracy, która może stać się przysmakiem dużych okoni, szczupaków oraz sandaczy.
Fluorocarbon Prime

Fluorocarbon Prime

Profesjonalny praktycznie niewidoczny w wodzie fluorocarbon Prime. Niesamowicie wysoka odporność na przetarcia, duża wytrzymałość i mała rozciągliwość, to najważniejsze cechy tego produktu. Świetny materiał dla spinningistów i wyczynowych wędkarzy.
wróć do listy
bannery
bannery
AOE
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner