Jesień - mój czas na duże jazie

Opublikowany przez: Łukasz Paziewicz

Jesteś na Mikado / aktualności

Udostępnij artykuł na:

November 5, 2021

Jesień - mój czas na duże jazie

Początek jesieni, pierwsze przymrozki to sygnał dla ryb, aby te zaczęły gromadzić zapasy tłuszczyku na zimę. Jednak nie tylko. To również sygnał dla mnie, aby jak najszybciej wybrać się nad wodę. Jazie są powszechnie kojarzone jako typowo wiosenna ryba i niewiele osób skupia się na łowieniu ich pod koniec roku, a uważam, że to jeden z lepszych momentów żerowania tych walecznych łasuchów. Dodatkowo ryby są już nieźle odpasione, a potężne gabaryty sprawiają, że hol to prawdziwa walka, dostarczająca masę emocji i adrenaliny.

image

Ulubione miejsca żerowania jazi

Celem moich pierwszych polowań na jesiennego zwierza są zawsze jazie. Wiem, że inne ryby też dobrze żerują o tej porze roku, ale jakoś tak mi się przyjęło, że w tym okresie najbardziej lubię łowić właśnie ten gatunek. Miejsce, jakie obieram nad wodą, zawsze ma gdzieś w pobliżu jakąś roślinność, najczęściej są to trzciny. Drugim warunkiem, może niekoniecznym, ale bardzo pomocnym, są jakieś wpływające do zbiornika kanały czy rzeki. W takim miejscu ryby zawsze lubią się gromadzić i czekać na wypływające z nurtem kąski pożywienia. Posiadam to szczęście, że mam kilka takich miejsc, w których mogę regularnie odławiać te wspaniałe ryby. Reasumując, najlepsze miejsce na łowienie jazi, to miejsce ani nie z wodą stojąca, ani z płynąca, taki półśrodek.

image

Wędki na jazie

Sprzęt na jaki łowię to zazwyczaj wędki feederowe. Przeważnie używam kija do 60 gramów, w tym przypadku z serii MFT Light Feeder, pod który podpinam kołowrotki w rozmiarze 4000 z żyłką o średnicy 0.22 mm. Na końcu zaś mam umieszczony koszyczek do methody. Tak! Poluję na jazie bez robaków, tylko i wyłącznie z kulkami.

image

 

Są czasami sytuacje, że jazie żerują daleko od brzegu i trzeba ich szukać na naprawdę dużej odległości. Wtedy z pomocą przychodzi mój dystansowiec, czyli Katsudo Long Distance Feeder 390 cm. Odległość w granicach 90 metrów to dla niego nic trudnego.

image

Na co łowić jazie?

Przynęty i zanęty jakie stosuję zazwyczaj mają smak bardziej mięsny z domieszką ryby. Często używam jako zanęty 2 mm pelletu, dosypując zanętę, w proporcji 1:1. O tej porze roku najlepszymi przynęta w mojej opinii są małe kulki w rozmiarze ok 4 mm. Jazie posiadają stosunkowo mały pyszczek, więc staram się nie przesadzać z rozmiarem mojej przynęty, by ryby nie miały problemu ze swobodnym pobieraniem jej.

image

Jazie to wspaniałe ryby, które mogą sprawić wędkarzowi wiele frajdy podczas holu. Ich znalezienie nie jest zbyt trudne, jeśli połączy się ze sobą kilka czynników. Oczywiście każda woda jest inna i nic nie zastąpi obserwacji i poznania łowiska. W bezwietrzne i słoneczne dni, nawet późną jesienią, jaśki często same potrafią pomóc w zdradzeniu swojej lokalizacji, pływając pod samą powierzchnią wody. Wymienione wyżej sposoby mogą Was jednak przybliżyć do sukcesu, którego częścią jest także częste bywanie nad wodą. Czego Wam i sobie życzę.

Pozdrawiam

Łukasz Paziewicz

Mikado Fishing Team

Udostępnij artykuł na:

wróć do listy
bannery
bannery
AOE
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner