Z prawdziwą przyjemnością przedstawiamy
Państwu relację Pana Bartosza Stankiewicza z połowu na przynęty
Fishunter. Pan Bartosz testował nasze przynęty w ramach
"Konkursu z Fishunterem". Zapraszamy do lektury:
Witam. Spinninguję od
dwóch lat. Uważam, że osiągam bardzo dobre wyniki lecz wędkuje
amatorsko, nie startuje w żadnych zawodach ponieważ według mnie
jest to traktowane jako rywalizacja a nie jako rozrywka a do
tego wędkarstwo wyczynowe wiąże się z dużymi kosztami wyjazdów i
niestety nie każdy może sobie na to pozwolić.
Wcześniej używałem
przynęt firmy Mikado a dokładniej twisterów PMTB kolor 32RT,
który znakomicie się sprawdzał na pstrągach w rzece Kwisie
przebijając wszystkie błystki i woblery pstrągowe które
posiadam. Czytając czasopismo wędkarskie zobaczyłem reklamę
przynęt Fishunter z informacją o Konkursie. Ponieważ testować
przynęty zazwyczaj mają okazję ludzie, którzy wygrywają różne
zawody i są znani w świecie wędkarstwa postanowiłem wypełnić
formularz i spróbować. Przynęty postanowiłem wykorzystać na
zbiorniku Złotnickim. Ponieważ dużo czasu poświęcam na ochronę
wód działając aktywnie w SSR a okres wakacyjny to czas
wzmożonego kłusownictwa i pseudo wędkarzy, nad wodę wybrałem się
zaledwie kilka razy ale wynik był pozytywny.
Zbiornik
Złotnicki - jest to zbiornik zaporowy usytuowany na rzece Kwisa
o powierzchni ponad 120ha. Jedno z moich ulubionych łowisk ,
kiedyś było to jedno z najlepszych łowisk okoniowych w Polsce
obecnie można je nazwać sumowiskiem ponieważ ciągłe zarybienia
sumem i brak wymiaru ochronnego okonia w ostatnich latach
spowodował spadek populacji tej ryby, można też tutaj liczyć na
duże sandacze jazie bolenie oraz szczupaki.
Te ostatnie
najczęściej się trafiały w granicach 45cm ponieważ po
intensywnych zarybieniach sprzed kilku lat ten rocznik ryby tam
dominuje i złowiłem ich łącznie 8szt.
Wyciągnąłem też jednego nieco ponad wymiar
oraz 72cm któremu z powodów warunków atmosferycznych zrobienie
zdjęcia było niemożliwe i ryba zaraz po zmierzeniu została
wypuszczona do wody, kilka większych w granicach 60-75 odpłynęło
z fishunterem. Nie stosuje żadnych przyponów ponieważ uważam, że
zakłócają one prace przynęty. Znacznie więcej pobić mam na samej
plecionce.
Kolory które prowokowały szczupaki to
zielono-czarne, seledynowe , zielono-czerwone oraz
ciemno-czerwone prowadzone na główkach do 10g.
Kolejną rybą
jaka się skusiła na fishuntera był sandacz , uderzył w kolor
marchewkowy prowadzony na główce 20g. Na lżejszych nie miałem
pobić. Ale jak na sandaczowe możliwości tego zbiornika ten rok
nie należy do udanych.
Na mniejsze rozmiary fishuntera, które były w
paczce udało mi się wyskubać trzy ładne garbusy i wiele
mniejszych ale mogę powiedzieć, że na ten gatunek jest to godna
polecenia przynęta.
Na gumy w białych i
perłowych kolorach skusiły się również bolenie, wprawdzie brania
miałem tylko w jednym dniu ale jak to się mówi trafiłem ich
porę.
Wrażenie jakie wywarły na mnie fishuntery
jest pozytywne. Przede wszystkim dzięki gniazdu na główkę
przynęty guma się nie rozrywa i dokładniej przylega do główki
oraz dłużej służy. Na pewno nie raz wypróbuje je jeszcze nad
wodą a pora jesiennego spinningowania jeszcze przed nami.
Wszystkie ryby pokazane na zdjęciach wróciły do wody.
Pozdrawiam
Stankiewicz Bartosz
Konkurs "Na ryby z
Fishunterem"
Konkurs "Bitwa
na spinningi"
Konkurs "Ze
Szczupakiem w tle"
"Konkurs
fotograficzny"
Zawartości
i treści strony nie można kopiować bez zgody właściciela copyright by Mikado