Olimpiada Wędkarska Włochy 2011

 

Konkurs z Fishunterem

Z prawdziwą przyjemnością przedstawiamy Państwu relację Pana Bartosza Stankiewicza z połowu na przynęty Fishunter. Pan Bartosz testował nasze przynęty w ramach "Konkursu z Fishunterem". Zapraszamy do lektury:

Witam. Spinninguję od dwóch lat. Uważam, że osiągam bardzo dobre wyniki lecz wędkuje amatorsko,  nie startuje w żadnych zawodach ponieważ według mnie jest to traktowane jako rywalizacja a nie jako rozrywka a do tego wędkarstwo wyczynowe wiąże się z dużymi kosztami wyjazdów i niestety nie każdy może sobie na to pozwolić.

Wcześniej używałem przynęt firmy Mikado a dokładniej  twisterów PMTB kolor 32RT, który znakomicie się sprawdzał na pstrągach w rzece Kwisie przebijając wszystkie błystki i woblery pstrągowe które posiadam. Czytając czasopismo wędkarskie zobaczyłem reklamę przynęt Fishunter z informacją o Konkursie. Ponieważ testować przynęty zazwyczaj mają okazję  ludzie, którzy wygrywają różne zawody i są znani w świecie wędkarstwa postanowiłem wypełnić formularz i spróbować. Przynęty postanowiłem wykorzystać na zbiorniku Złotnickim. Ponieważ dużo czasu poświęcam na ochronę wód działając aktywnie w SSR a okres wakacyjny to czas wzmożonego kłusownictwa i pseudo wędkarzy, nad wodę wybrałem się zaledwie kilka razy ale wynik był pozytywny.

     Zbiornik Złotnicki - jest to zbiornik zaporowy usytuowany na rzece Kwisa o powierzchni ponad 120ha. Jedno z moich ulubionych łowisk , kiedyś było to jedno z najlepszych łowisk okoniowych w Polsce obecnie można je nazwać sumowiskiem ponieważ ciągłe zarybienia sumem i brak wymiaru ochronnego okonia w ostatnich latach spowodował spadek populacji tej ryby, można też tutaj liczyć na duże sandacze jazie bolenie oraz szczupaki.

Te ostatnie najczęściej się trafiały w granicach 45cm  ponieważ po intensywnych zarybieniach sprzed kilku lat ten rocznik ryby tam dominuje i złowiłem ich łącznie 8szt.

Wyciągnąłem też jednego nieco ponad wymiar oraz 72cm któremu z powodów warunków atmosferycznych zrobienie zdjęcia było niemożliwe i ryba zaraz po zmierzeniu została wypuszczona do wody, kilka większych w granicach 60-75 odpłynęło z fishunterem. Nie stosuje żadnych przyponów ponieważ uważam, że zakłócają one prace przynęty. Znacznie więcej pobić mam na samej plecionce.

Kolory które prowokowały szczupaki to zielono-czarne, seledynowe , zielono-czerwone oraz ciemno-czerwone prowadzone na główkach do 10g.

Kolejną rybą jaka się skusiła na fishuntera był sandacz , uderzył w kolor marchewkowy prowadzony na główce 20g. Na lżejszych nie miałem pobić. Ale jak na sandaczowe możliwości tego zbiornika ten rok nie należy do udanych.

Na mniejsze rozmiary fishuntera, które były w paczce udało mi się wyskubać trzy ładne garbusy i wiele mniejszych ale mogę powiedzieć, że na ten gatunek jest to godna polecenia przynęta.

Na gumy w  białych i perłowych kolorach skusiły się również bolenie, wprawdzie brania miałem tylko w jednym dniu ale jak to się mówi trafiłem ich porę.

Wrażenie jakie wywarły na mnie fishuntery jest pozytywne. Przede wszystkim dzięki gniazdu na główkę przynęty guma się nie rozrywa i dokładniej przylega do główki oraz dłużej służy. Na pewno nie raz wypróbuje je jeszcze nad wodą a pora jesiennego spinningowania jeszcze przed nami. Wszystkie ryby pokazane na zdjęciach wróciły do wody.

 

Pozdrawiam

Stankiewicz Bartosz

 

 

 

Konkurs "Na ryby z Fishunterem"

 

Konkurs "Bitwa na spinningi"

 

Konkurs "Ze Szczupakiem w tle"

 

"Konkurs fotograficzny"